Zaplecze czy spam? – Kierunek ewolucji branży SEO

Pozycjonerom gratulujemy samozaparcia. Na początku branża wklepytała swoje “zaplecze” do zaplecza (katalogów), później wklepytała configi do dodawarek, a teraz wklepuje mielony/synonimowany content jako opisy do wordpressów. Przez te lata nie nauczyła się jednak, że wkrótce katalogi będą nadawały się tylko do pozycjonowania słowa “katalog”, a precle “precel”. Miejmy nadzieje że firmy z branży piekarniczej dostarczą wystarczająco dużo zleceń by przetrwać.

Branża powoli zacznie płacić za mylne przeświadczenie 3/4 pozycjonerów, że pozycjonowanie jest nowym, najskuteczniejszym, tanim, unikalnym sposobem na reklamę. Niemal darmową reklamę. Muszę wszystkich rozczarować.

  • Pozycjonowanie nie jest nowe. Kampanie “co to jest?” w realiach gdy każdy obrotny marketingowiec czytał o podstawach są zabawne.
  • Pozycjonowanie nie jest najskuteczniejsze. ROI niektórych innych technik jest kilkukrotnie wyższe.
  • Pozycjonowanie nie jest tanie. Konkurencja którą właśnie kształcimy i zmiany algorytmu, wymuszają wzrost cen.
  • Pozycjonowanie nie jest unikalne. Jest zwyczajną techniką pozyskiwania traffiku, zwyczajnym działem reklamy.

W jaki sposób branża będzie płacić za swoje błędy? 3 lata temu, kiedy na największych spotkaniach SEO siedzieliśmy w grupie pięciu osób, stolik skupiał 10% całej polskiej branży. Mówiłem wtedy, że za 3 lata spotkamy się w większym gronie. Nie myliłem się – każda agencja interaktywna z Kleczy Górnej lub Kozichgłów co nieco liznęła SEO i ma pozycjonowanie w ofercie. Teraz mogę spokojnie powiedzieć, że za 3 lata spotkamy się w mniejszym gronie. Selekcja naturalna.

Na spotkaniach SEO wielokrotnie słyszymy o “zapleczu” (słowo które wprowadziliśmy na PiO ok. 3 lata temu). Nawet pojawiła się całkiem aktualna definicja, że zaplecze to zbiór stron obsadzonych na różnych domenach i IP linkujących do stron pozycjonowanych – definicja oczywiście aktualna na dziś, gdy SEO jest na etapie pozycjonowania przez ilość, a mamy już za sobą pozycjonowanie przez jakość.

Na dziś, zaplecze to dmozy, biblie, wikipedie, wyszukiwarki, ebooki, blogi, rss, a to wszystko ładnie zmielone i efektywnie linkujące, byle tylko nabić wysoki site. To chyba smutne słyszeć coś takiego z ust white-seowca. Nieco bardziej pocieszające dla białej strony mocy jest to, że tak rozumiane zaplecze powoli będzie odchodzić w niebyt.

Jak może wyglądać przykładowe faktyczne zaplecze firmy sektora MSP, np. sprzedającej tapicerkę do samochodów? Faktyczne zaplecze takiej firmy składałoby się np. ze stron:

  • Strony firmowej, prezentującej ofertę
  • Strony domowej szefa, miło będzie gdy będzie znanym projektantem tapicerek
  • Sklepu internetowego
  • Strony programu partnerskiego do sklepu
  • Strony-galerii obić siedzeń
  • Społecznościówki Web 2.0 “sfotografuj wnętrze samochodu i pokaż światu”
  • Tematycznego katalogu firm samochodowych
  • Katalogu marek samochodów z obiciami
  • i wielu, wielu innych

Natomiast podejściem niewłaściwym, które wkrótce padnie jest:

  • 100 qlwebów
  • 250 dmozów w subdomenie
  • … i to wszystko do systemu

Podejście pierwsze nie jest lepsze dlatego, że tak chcę, albo dlatego, że mój SEO-dopalacz jest modny. Jest lepsze dlatego, że zajmuje więcej miejsc i przynosi więcej pieniędzy do portfela. I tutj powoli dochodzimy do konkluzji.

Będziemy musieli dojrzeć do pozycjonowania przez jakość i ilość i zrozumieć, że pozycjonowanie jest tylko działem reklamy. Wiem, boli, bo to nieznane wielu z Was spojrzenie. Trzeba będzie mieć ludzi którzy będą robić strony na różnych, mało powtarzalnych skryptach i CMS-ach. Trzeba będzie mieć ekspertów, którzy napiszą unikalny, wartościowy, przełomowy content, do którego ludzie będą linkowali w sposób efektywny. Strony muszą być wartościowe i ciekawe, by mieć wysoki Traffic Rank. Linki muszą być efektywne i tematyczne, ludzie powinni przez nie przechodzić i dokonywać akcji.

Nikt nie mówił że pozycjonowanie jest dla każdego. Do tego wszystkiego potrzeba kreatywnego spojrzenia, wytrwałości, ale przede wszystkim pieniędzy (ja już zgromadziłem środki na walkę – czy Ty już zgromadziłeś wystarczająco dużo, by zdobyć/obronić swoją branżę?).

I właśnie tak będzie wyglądało pozycjonowanie za 3 lata, odpowiadając wprost takiemu jednemu, który mnie o to gdzieś zapytał.

A za 3 lata zobaczymy, czy się myliłem. ;)

20 komentarzy

  1. Inter pisze:

    dobrze napisane

  2. Bolek pisze:

    Napisałeś o efektywnym ROI, możesz dać jakiś przykad?

  3. Michał pisze:

    Jeżu, masz rację.
    Mnie też szlag trafia jak widzę jaki śmietnik zrobił się z pozycjonowania. Nerwy puszczają jak się widzi “firmę”, która “pozycjonuje” śmietnikiem. Efektów brak a klient wściekły… powoli zaczyna to wyglądać tak, że frazy typu “noclegi psia wólka” zaczynają przerastać takich pozycjonerów. Szkoda, że tacy ludzie zajmują się zaśmiecaniem internetu.

    Jest z tego jedna korzyść dla mnie – klienci obeznani z SEO. Trzeba tylko posprzątać po poprzedniku i klient szczęśliwy – a płaci 10 razy tyle co “firmie pozycjonerskiej”.

    Co do tych środków na walkę o przetrwanie… ja już zaczynam inwestować i to dość mocno. Nasze firmy są małe (nawet jeśli mając kilku pracowników wydaje się nam, że mamy wielką firmę) więc nie możemy pozostać tylko i wyłącznie w jednej specjalizacji podpisanej etykietką “pozycjonowanie stron”. Bo jest coraz więcej skuteczniejszych form reklamy elektronicznej.

    Przykłady:
    – artykuł sponsorowany na stronie (stronach) tematycznych – mowa o stronach o wysokiej jakości i odwiedzalności
    – Programy partnerskie – tak Panowie, niestety dla nas to jest skuteczne, przy odpowiednio dobrym PP
    – Reklama kontekstowa (AdSense lub podobne formy kontekstowe)

    Jak to się poskłada razem to można nawet zrezygnować z pozycjonowania. Zwłaszcza przy drogich słowach gdzie pozycjonowanie było by na granicy opłacalności.

    Pozdrawiam,
    polinfor

  4. rafal pisze:

    Wydaje mi się , a właściwie jestem pewien że istnieje jeszcze jedna możliwość rozwoju. Ostatnio obserwuje “Generatory tematyczne”, a dobrze napisane, niewiele się różnią od “zwykłej: strony, a często jakościowo ją znacznie przewyższają. Efekt uzyskuje się praktycznie ten sam, przy znacznie mniejszym nakładzie sił i środków. Dla zwykłego usera praktycznie nie do zauważenia. Choć jak zwykle okaże się, że rzeczywistość ma trochę więcej odcieni szarości :)

  5. Kill Bill pisze:

    Wstaje rano Pije Kawe i dostaje na gg linka

    http://obrazki.jeza.pl/pozycjonerzy.jpg

    No ładnie szukałem tych fotek.
    Są dla mnie strasznie ważne.
    Nawet sobie nie wyobrażasz jak

    1.Chciałem zobaczy jak mi się ryj zestarzał

    2.Ukradli mi ta koszulę na jakimś zlocie seo :(

    Podeslij mi je na mój mail firmowy próbuje ta koszulę odkupic ze 4 lata

    Pozdrawiam

    K>B

  6. seopizza pisze:

    o! ja tez poprosze te fotke via email :) to fajne byly czasy.

  7. Jak pozycjonować pisze:

    Przyszłość SEO przewidywano też na Army Of Blogs
    http://armyofblogs.com/2006/01/05/the-future-of-seo/

  8. Janusz pisze:

    Cóż – pewne pobożne życzenia spełniają się czasem… może terminy z dużym ruchem będą polami walki dla ludzi z budowanym zapleczem, ale małe nisze i tak zajmą ludzie, który robią “stronki” i bynajmniej jakimiś profesjonalistami nie są.

    A tak z innej beczki – w tym co jest w artykule jest jeden istotny błąd – duże firmy docelowo nie pogodzą się z outsorcingiem istotnej formy reklamy… zatrudnią własnych ludzi (choćby do kontroli), a może i zbudują własne trwałe zaplecze. Ale to zobaczycie za 6 lat, jak się niektórzy przejadą na usługach zewnętrznych.

    Janusz

  9. Powrót? Co ciekawego na rynku. - KoB22 blog pisze:

    [...] – Zaplecze czy spam? – Kierunek ewolucji branży SEO [...]

  10. MariuszT pisze:

    Mimo wszystko obawiam się, że tak łatwo nie pozbędziemy się spamu… Jestem ciekaw kiedy generatory tekstów staną się na tyle “inteligentne” żeby skutecznie oszukiwać algorytmy a nawet ludzi.

  11. Dwa rodzaje zaplecza dla pozycjonera - BelloisNadaje.pl pisze:

    [...] Zaplecze tematyczne. To strony związane tematycznie ze stroną pozycjonowaną. Jest to metoda najbardziej przyszłościowa. Oczywiście nawet w takim zapleczu możemy wyróżnić strony mające realną wartość i typowe “śmietniki”. Jednak, jeśli posiada się odpowiedni kapitał, to budowa dużego, tematycznego, wartościowego zaplecza wydaje się być dobrą, długofalową strategią. Ciekawe rozważania na ten temat można znależć na blogu Jeża. [...]

  12. gielo pisze:

    Ludzie, piszecie tyle o spamie a czym według was jest samo pozycjonowanie jak nie spamem. Jest to sztuczne nabijanie pozycji. Ktoś powie, no tak ale pozycjonuje się wartościowe strony przecież. Jasne, tylko dla kogo wartościowe ? Dla pozycjonera bo ma z tego kasę i dla właściciela bo chce na niej zarobić ? czy dla internautów ? Według filozofii google to ta strona gdyby była wartościowa dla tej ostatniej grupy była by w top10 bez pomocy pozycjonera (linkowanie naturalne)

    Kolejna sprawa czym takim różni się strona tworzona pod zaplecze jeżeli ma sensowny tematyczny content od pozycjonowanej strony jeśli chodzi o wartość dla internauty ? Ile pozycjonowanych sklepów czy też serwisów prasowych ma oryginalny niepowtarzalny content ?

    Powiem tak, google będzie się w dalszym ciągu borykać z problemem spamu i za 3 i za 6 lat. I prawdopodobnie nic tu się za bardzo nie zmieni. Jak ono ma odróżnić zapleczowe strony od wartościowych stron jeśli te pierwsze często wyglądają lepiej niż te drugie ?

    Może być, że google w najbliższym czasie zmieni algorytm i sposób wyceny wartości stron i np. przestaną się liczyć linki a odwiedziny internautów lub coś podobnego ale wtedy poleci wszystko czy to ładnie wyglądająca strona z oryginalnym tekstem zrobiona pod zaplecze czy strona z dennego generatora, kopie dmoz, wiki itp.

    Wtedy google skończy z branżą seo albo z samym sobą gdy okaże się to wielkim nie wypałem.

  13. Henry pisze:

    Zgadzam się w pełni że na rynku pozycjonowania będzie coraz więcej śmieci.
    I zgadzam się w 100 % że pozycjonowanie to nic innego jak ( inny ) rodzaj spamowania internetu
    Pozdrawiam wszystkich pozycjonerów(czytaj spamerów )
    Henry

  14. KazioR pisze:

    Każda pliszka swój ogonek chwali, sami jeśli z tego żyjecie staracie się zniszczyć konkurentów. Oczywiście popieram wypowiedzi gielo i Henry, tak to wyczajne zaśmiecanie internetu i próbowanie wyciągnąć jak najwyżej miernych stronek.

    Sam bawię się w to od pięciu lat ale czysto dla przyjemności i swoje strony mogę z przyjemnością oglądać w top 5, tylko dzieli nas nie wiedza lecz Wasza pazerność na kasę. Czy według wizji autora tematu za 3 lata będzie tak a nie inaczej, nie jestem taki pewien, obecne zmiany w SEO są bardzo szybkie i trudnoo powiedzieć co będzie za kilka miesięcy a co dopiero prorokować co stanie się za 3 lata. Google zawładnęło całkowicie naszymi umysłami lecz u nich również sztab ludzi myśli jak stworzyć nowe zasady.

  15. Odszkodowania pisze:

    Dobrze napisane.

  16. Pozycjonowanie » Komarnicki » Blog Archive » Czym jest SEO? (wczoraj i dziś) pisze:

    [...] zalewa gugla setkami śmieciowych linków). W mojej filozofii działania popieram absolutnie przemyślenia jeża, który dobitnie pokazał drogę jaką powinna (i idę o zakład, że tak będzie) podążać [...]

  17. bart pisze:

    A tak się składa, że sam czytałem coś o tym co pisze Jeży i muszę przyznać, że się krystalizuje taki trend. Niestety nie wchodzi w życie. Nie wchodzi z błachego powodu. google samo chyba nie umie rozwiązać problemu jakim jest rozróżnienie dobrej strony od złej strony. Dobrze tutaj ktoś zarzucił o ilości odwiedzin… Ale moim zdaniem to coś doprowadziłoby do kolejnej mutacji wirusów komputerowych, które by nabijały czas odwiedzin. Także jak to bywa rządzi chaos i naprawdę czeski fiml, nikt nic nie wie :)

  18. tommy pisze:

    Pozdrawiam spamerów i śmieciarzy. Za 3-lata to tak już niszczycie net, że będziecie się zastanawiać o jego przyszłość, a nie waszej zakichanej pseudo-branży

  19. 搬運服務 pisze:

    Sam bawię się w to od pięciu lat ale czysto dla przyjemności i swoje strony mogę z przyjemnością oglądać w top 5, tylko dzieli nas nie wiedza lecz Wasza pazerność na kasę. Czy według wizji autora tematu za 3 lata będzie tak a nie inaczej, nie jestem taki pewien, obecne zmiany w SEO są bardzo szybkie i trudnoo powiedzieć co będzie za kilka miesi

  20. Greg pisze:

    hmmm, nie bardzo rozumiem, piszesz jezu o tym ze spamowany jest net, ze lepsze zaplecze przykłąd 1 niz drugi oparty na katalogach, dmozach -wszystko pięknie. Ale sam wypuszczasz tak przerazajacy spam , pisze o seodopalaczu ze dmozy i qlweby to przy tym bułka z masłem. Jak sie ustodunkujesz do tego ze produkujesz na setkach tysiacach subdomen teksty tylko dla botów, pisane przez program i indeksowane w google tylko po to by robic z nich farmy linków? Mysle ze duzy procent najwiekszego bagna w necie jest dzieki wlasnie seodopalaczowi. A potwierdzeniem tego jest zbanowanie to przez Google
    I kto tu pisze o hipokryzji?:)

Skomentuj!

Uwaga: Moderacja komentarzy jest włączona, Twój komentarz pojawi się dopiero po akceptacji. Nie ma potrzeby ponownego wpisywania komentarza.

Opublikowano Wrzesień 14th, 2007 by Michał Łenczyński w kategorii Pozycjonowanie | 20 Comments »